01 lutego 2011

zimowy szal

Mój pupil Kot Filemon poczuł się wreszcie lepiej i z tej radości uturłam szal w kolorach zimy, ale z jakby przez mgłę... początkiem wiosny i dlatego nazwałam go "zimowy szal".
Materiałem jest apaszka z poliestru i udało się w końcu ufilcować.



tu widać jak czesanka połączyła się z materiałem

7 komentarzy:

  1. Witam - szal piękny widziałam na żywo i prezentuje się znakomicie .Pozdrawiam z Drawska

    OdpowiedzUsuń
  2. Szal wyszedł rewelacyjnie! Pięknie się na Pani prezentuje :)

    Pozdrawiam serdecznie!
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. och dziewczyny dzięki, mam już pomysł na następny z użyciem nowo zakupionej wełny a więc do dzieła!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szal fajny, choć osobiście nie przepadam za poliestrem, wolę włókna naturalne.

    OdpowiedzUsuń

Miłego dnia :)