11 grudnia 2011

ozdoby choinkowe

Tak jak obiecałam, tak też się stało.
Oto ozdoby choinkowe wykonane z gotowego filcu w arkuszach


oraz bombka w kolorze bordowo złotym

Kupiłam z ciekawości 3 rzeczy ze styropianu i okazało się, że tylko bombka nadawała się do ufilcowania a dzwoneczek i gwiazda były za twarde. Czy też miałyście taką niespodziankę.

10 grudnia 2011

świąteczne kartki

Już zaczynam przygotowywać się do filcu ale muszę jeszcze troszkę poczekać. Podczas prac remontowo - przeprowadzkowych nabawiłam się malutkich ranek takich jak papierem się skaleczycie. Muszą się zagoić, aby moje rączki mogłabym zanurzyć w cieplutkiej wodzie z mydłem :):):).
Właśnie wczoraj razem ze szwagierką postanowiłyśmy miło spędzić czas przy małej kawie z ekspresu - czujecie ten zapach och, przy babskich dylematach czas nam upłynął przy tworzeniu karteczek świątecznych.


Oto prezentuję moje pierwsze zrobione własnoręcznie kartki. 







Następny wpis to już na pewno postaram się pokazać coś z filcu może jakieś ozdoby .....

08 grudnia 2011

Oto czym zajmowałam się ostatnio

Nie było mnie bardzo długo ale jak się ma nowe do wykończenia mieszkanko to Ono pochłania cały twój czas. Zabawiłam się w dekoratora, myślę sobie fajny zawód i fajna jest to praca. Jednak okazało się, że jest to fajna ale jakże ciężka. Wcześniej nie zdawałam sobie z tego sprawy. Ciągłe wybory, doganianie technologii, nowe trendy i nie zgubić się w tym gąszczu to nie lada sztuka a jeszcze zrobić coś co Ty czujesz czyli nie zatracić się. Nie było łatwo! Efekt sami zobaczcie.

moja pracownia - inspiracją była pracownia fiolki (zakupiłam podobne meble - Ikea górą)
jestem pod czułą opieką ...

Wybór fototapety - włoska uliczka


Firany w salonie

moja wymarzona kuchnia oliwkowa i lampy nad barkiem zrobione ze szklanek zakupionych w netto

w przybliżeniu
A tu wypróbowałam nowy piekarnik - pierwszy raz upiekłam całego INDYKA ale pychota.






26 listopada 2011

Wyniki I candy

Na początku dziękuję wszystkim za udział w zabawie, za zainteresowanie i pozostawione komentarze.
Z uwagi na przeprowadzkę do nowego mieszkania , jeszcze muszę się zorganizować (hurra) musicie mi uwierzyć na słowo. Oto wyniki losowania. Każdą zapisałam na karteczce i mieszając ręką prawą wyciągnęłam ręką lewą cztery losy z pierwszej miseczki i jeden los z drugiej miseczki (obserwatorek).
Pewnie już nie możecie doczekać się wyników, już, już  podaję oto one:
I miejsce - Grażyna
II miejsce - Saba
III miejsce - Agnieszka
z obserwatorów wygrała:
isia511
oraz dodatkowa pocieszenia:
inga

Jeszcze raz dziękuję pięknie za udział w zabawie. Odwiedziłam wasze blogi - jakież piękne rzeczy robicie, wspaniałe talenty. Jesteśmy wspaniałymi OSOBOWOŚCIAMI. Tak trzymać!








25 października 2011

Ogłaszam moje pierwsze CANDY

Kochani jak ten czas mija! Fakt, że ostatnio mnie nie było co nie oznacza, że nie obserwuję Waszych poczynań. Otóż byłam bardzo zajęta ......... wykańczaniem mieszkania (masakra, wybory, decyzje itp - koszmar, ale jaki przyjemny) i już niedługo przeprowadzę się do niego. Już nie mogę się doczekać a w nim będę miała pokój dla siebie - moją pracownię.  A ostatnio przyplątało się zapalenie oskrzeli. Tyle tytułem usprawiedliwienia.

26 listopada mija roczek blogowego szaleństwa i dlatego ogłaszam moje pierwsze Candy.


Zasady są znane ale dla nowych blogowiczek krótki instruktaż:
- zostaw komentarz pod tym postem /do 25 listopada/
(gdyby były z tym problemy - możesz napisać maila)
- umieść na pasku bocznym swojego bloga lub strony banerek podlinkowany do mojego bloga
- niezłym prezentem dla mnie będzie jeśli dołączysz do grona obserwujących - nic na siłę!
- zabawa trwa od dzisiaj (25.10.2011), do 25 listopada 2011 do godziny 24:00. 

Przypominam Losowanie odbędzie się 26 listopada, czyli  mamy miesiąc na wspaniałą zabawę,
a wylosować można  ...   moje drogie ...  hmmm ... oczywiście coś z filcu. A za 1 miejsce, 2 miejsce i 3 miejsce... też są nagrody
no dobrze już piszę a właściwie pokazuję
1 miejsce - apaszka


2 miejsce - korale


lub szalik


3 miejsce apaszko-krawatkę


oraz nagroda dla obserwatorek lub obserwatorów

Kochani zapraszam do zabawy!

20 września 2011

Kolejna lampa

Kochani lampy są tak drogie a ja urządzając moje nowe mieszkanko potrzebuję duuuużo lamp.Tym razem lampa stojąca. Kupiłam korpus lampy w sklepie z używanymi meblami za 30 zł reszta to moja praca ręczna i mam wspaniałą lampę. Użyłam wcześniej pokazywałam nitek z wełny owczej i paski z resztek filcowych. Fakt wymaga jeszcze kosmetycznych poprawek chociaż zastanawiam się czy nie zostawić tych swobodnych nitek, które mają swój urok.
Oto moja lampa za dnia (skończyła mi się bateria w aparacie dlatego później pokaże wam świecącą wieczorem).



17 września 2011

Kochani ostatnio nie pokazuje swoich wyrobów bo trochę a może wprost jestem mocno, mocno zajęta (no dobra powiem Wam wykańczam mieszkanie a właściwie ono mnie!!!), ale jestem częstym Gościem na Waszych stronach i nie zapomniałam o Was. Marzy mi się coś ufilcować, ale trudno to zrobić w obecnych warunkach. Serdecznie pozdrawiam blogowiczki i wszystkie zainteresowane osoby i zapraszam!

27 sierpnia 2011

lampy

Ostatnio mnie nie było ale nie oznacza jeszcze, że zupełnie nic nie robiłam.
Dziś prezentuję lampy:
ze starego kapelusza

z wełny polskich owiec z okolic Odrzywołu niedaleko Nowego Miasta






31 lipca 2011

bluzeczka rozmiar 42

Miała sobie bluzeczkę z jedwabiu rozmiar 44 i postanowiłam ją zmienić i zmieniłam. Powstał podejrzewam rozmiar 42 z małym biustem. Zastosowałam czesankę od Crafttrioszek i wełniane sznurki, które zakupiłam będąc we Włoszech.



AAA wreszcie udało mi się postawić zdjęcie. Oto ono:




11 lipca 2011

czarny szal

Choć czarny nie jest moim ulubionym kolorem to jakoś ostatnio kręciłam się wokół czerni, ale jak zauważycie zawsze ją rozświetlam.


kochani nie wie dlaczego zdjęcie jest uparte i chce "leżeć" no cóż




21 czerwca 2011

szary komplecik

Ostatnio koleżanka poprosiła mnie o dorobienie zgubionego kolczyka. Myślę sobie oki nie ma sprawy. Kolczyk był koloru szarego i tu zaczął się problem bo ja nie miałam tego odcienia szarości.

W końcu zrobiłam nowy komplet - prościej było a oto on




15 czerwca 2011

warsztaty w Szczecinie - torba i formy przestrzenne

Ostatnio byłam na Warsztatach pt. Torba z formami przestrzennymi zorganizowane przez Stowarzyszenie Aktywności Twórczej "FORMA", http://forma.szczecin.pl/index.php/category/terminarz/, które z kolej prowadziła Marta Słowikowska – Ławrynowicz z Crafttrioszek http://crafttrioszki.wordpress.com/2011/05/06/14-15-maja-kurs-filcowania-form-przestrzennych-na-torbie/.

Było cudownie choć bardzo dłuuuuuuuuuuugo. Warsztaty trwały bagatela od 10 do 23. Trochę nam to zajęło i w domu musiałyśmy kończyłyśmy swoje dzieła czyli dorobić pasek, wypłukać i wysuszyć. Ja byłam i jestem bardzo zadowolona, nauczyłam się dużo nowych rzeczy, a atmosfera była przednia. Dużo śmiechu i pracy twórczej. Było nas w sumie 5 osób - wszystkie fajne babeczki. W trakcie warsztatów odwiedziła nas Fiolka http://www.fiolka.g.decoart.pl/,  która przyniosła nam pyszny soczek z ..... pietruszki - pychotka. Wzmocniłyśmy się i dalej do pracy.
A oto krótki reportaż zdjęciowy.


i znów kolory Afryki wybrała!
skupienie

zadowolenie

dumanie

cd skupienia
i RADOŚĆ
i tak prawie cały czas (przepona pracuje)

a tu już praca fizyczna
rzucanie torbą
i prawie gotowe torby




to jest moja robótka
Jak skończę - już pasek zrobiłam - to potem pokażę efekt końcowy, mówię Wam: mnie się podoba. Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za tak wspaniałą sobotę.